Firmy

Problemy polskich firm budowlanych

Branża budowlana w ostatnich latach w naszym kraju ma się naprawdę dobrze. Od jakiegoś czasu w Polsce bardzo dużo się buduje. Budowane są domy, drogi, biurowce. Jednak Eldorado w budowlance powoli może się kończyć.

Budownictwo i jego problemy

Popyt na usługi budowlane w kraju jest nadal silny. Ciągle powstają nowe osiedla w miastach, budowane są nowe drogi, odbywa się mnóstwo remontów.  Ożywienie gospodarcze w Polsce ciągle trwa, a popyt na usługi związane z budownictwem nadal rośnie. Jednak sytuacja w branży budowlanej związana z płynnością finansową nie jest kolorowa.

Ogólna sytuacja przedsiębiorstw budowlanych zaczyna się pogarszać. Koszty  ciągle rosną i wiele firm może mieć kłopoty z zadłużeniem. To nie jest najlepszy prognostyk na najlepsze lata dla polskiej branży budowlanej.

Specjaliści przewidują, że w ciągu najbliższych miesięcy, spodziewać się można większej liczby upadłości firm działających w branży budowlanej. Wiele firm budowlanych ma problemy związane z rosnącym zadłużeniem. Wynika ono z faktu zwiększania się kosztów, a także z powodu zatorów w płatnościach. Do połowy 2018 roku, liczba upadłości firm budowlanych, wzrosła aż o 18 procent.

Wzrost kosztów

Koszty w budowlance rosną z wielu powodów. Od lat rosną płace w naszym kraju, stąd też konieczne są podwyżki dla pracowników. Ponadto rosną koszty transportu, gdyż cena paliwa idzie mocno w górę. Ceny materiałów budowlanych także ciągle rosną. Na rosnące koszty najbardziej wrażliwe są firmy, które angażują się w długie, wieloletnie kontrakty. Podpisują one kontrakty, w których uwzględniane są koszty, które obowiązują aktualnie. Z czasem jednak, koszty mogą się zmieniać, tak jak teraz idą w górę. Stąd też mogą wynikać zwiększone liczby upadłości firm budowlanych.

Kłopotem w branży budowlanej staje się także brak rąk do pracy. Pracownicy i specjaliście coraz częściej wyjeżdżają za granicę. Bardzo trudno jest znaleźć doświadczonych pracowników, stąd też ich pensja musi być automatycznie wyższa.

Poszerzające się problemy w budowlance nie dają optymistycznych prognoz. W przyszłości bardzo możliwe, że liczba upadających firm budowlanych jeszcze wzrośnie. Niektórzy przewidują w Polsce kryzys budowlany podobny do tego, który miał miejsce przed Euro 2012.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *